Prasa o nas

ostatnia modyfikacja podstrony: 21. maja 2012, 16:42
www.lotosgdansk.pl » Prasa o nas
A A A

Aktualności

Zdobyć twierdzę Ostrów

23. sierpnia 2008, 13:46
  • powiększ rozmiar tekstu
  • zmniejsz rozmiar tekstu
  • drukuj
  • kanał RSS
  • komentarze
Trudny mecz czeka żużlowców Lotosu na początek fazy finałowej rozgrywek I ligi. W niedzielę podopieczni Roberta Sawiny zmierzą się w Ostrowie z tamtejszym Intarem

Będzie to jeden z kluczowych meczów w walce o awans do ekstraklasy. Po fazie zasadniczej Lotos zajmuje drugie miejsce (dające prawo jazdy w barażach) z czterema punktami straty do liderującej Polonii Bydgoszcz i czterema przewagi nad trzecim Intarem. W czołowej czwórce stawkę uzupełnia PSŻ Poznań, już tylko z iluzorycznymi szansami na awans (traci osiem punktów do Lotosu).

Ponieważ do końca sezonu zostało sześć kolejek, nie ma już miejsca na pomyłkę. Lotos musi szukać w Ostrowie punktów, a nawet jeśli to się nie uda, walczyć o jak najniższą porażkę. W fazie finałowej, podobnie jak w zasadniczej, zespół lepszy w dwumeczu otrzymuje bowiem punkt bonusowy.

Łatwo nie będzie, gdyż tor w Ostrowie jest jednym z najbardziej specyficznych obiektów w Polsce i w tym sezonie jest dla drużyn przyjezdnych niezdobytą twierdzą (Lotos w meczu przerwanym z powodu deszczu po 8. biegach, przegrał 19:31). Bardzo długi, z przyczepną i dziurawą nawierzchnią. Dlatego trener Sawina zrezygnował w tym meczu z usług Krzysztofa Jabłońskiego [razem z Tomaszem Chrzanowskim walczył w piątek w Gdańsku w półfinałowym turnieju MPPK, zawody zakończyły się po zamknięciu tego wydania "Gazety" - red.], który nigdy nie przepadał za tego typu torami. Zabraknie również Tobiasa Kronera. - Niemiec zawalił ostatni mecz w Gdańsku [z Polonią Bydgoszcz - red.], dlatego musi poczekać na kolejną szansę. Ponownie zaufałem Renatowi Gafurowowi, który wciąż jeździ w kratkę, ale w Ostrowie powinien sobie poradzić - podkreśla szkoleniowiec Lotosu. Poza pewniakami Bjarne Pedersenem i Magnusem Zetterstroemem w składzie znaleźli się również Chrzanowski oraz znakomicie znający tor w Ostrowie Charlie Gjedde - jeszcze w poprzednim sezonie zawodnik Intaru. - Liczę na dobre przygotowanie sprzętowe moich zawodników, to będzie w tym meczu kluczowe - zaznacza Sawina.

Intar pojedzie w niedzielę bez kontuzjowanego Jonasa Kylmaekorpi, w składzie pojawi się za to zakontraktowany w ostatnich dniach rosyjski junior - Igor Kononow. Początek meczu o godz. 19.


Tomasz Osowski


  • drukuj
  • kanał RSS

Jeśli zauważyłeś błąd na tej stronie, skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@lotosgdansk.pl

Tekst pochodzi z oficjalnego serwisu internetowego GKS Wybrzeże S.A. - www.lotosgdansk.pl