Prasa o nas

ostatnia modyfikacja podstrony: 21. maja 2012, 16:43
www.lotosgdansk.pl » Prasa o nas
A A A

Aktualności

Katastrofa żużlowców Lotosu

01. września 2008, 16:58
  • powiększ rozmiar tekstu
  • zmniejsz rozmiar tekstu
  • drukuj
  • kanał RSS
  • komentarze
Żużlowcy Lotosu w fatalnym stylu przegrali na własnym torze z Polonią Bydgoszcz 39:52 w meczu na szycie I ligi. Ta porażka oznacza, że podopieczni Roberta Sawina praktycznie stracili szanse na awans do ekstraligi z pierwszego miejsca. Gdańszczanie po raz ostatni na własnym torze przegrali w maju 2005 roku

Kiedy przed meczem Leszek Blanik i Adam Korol - gdańscy mistrzowie olimpijscy, a przy okazji wielcy fani żużla - odbierali okolicznościowe puchary i upominki ufundowane przez gdański klub, pewnie nie spodziewali się, że będą świadkami jednego z najgorszych występów Lotosu na własnym torze od wielu lat.

W spotkaniu z Polonią zawiodło dokładnie wszystko. Przede wszystkim zawodnicy, którzy w fatalnym stylu przegrywali nie tylko z młodziutkim, superutalentowanym Rosjaninem Emilem Sajfutdinowem, ale nawet z 39-letnim weteranem Jackiem Gollobem, który kilka miesięcy temu bliski był zakończenia kariery. Słabiutko spisała się druga linia. Tomasz Chrzanowski, Krzysztof Jabłoński i Billy Forsberg uciułali w sumie marne siedem punktów. Niewiele dobrego można również powiedzieć o dwójce liderów Lotosu Bjarne Pedersenie i Magnusie Zetterstroemie. Duńczyka dwukrotnie jak dziecko objechał Sajfutdinow; uczestnik Grand Prix niewiele do powiedzenia miał też w pojedynkach z bardzo szybkim Rafałem Okoniewskim. Z kolei Szwed bardzo dobrze zaczął, ale w decydujących momentach zawiódł (przyjeżdżał na metę ostatni w wyścigach 10. i 11.). - Polonia postawiła bardzo trudne warunki i była dziś po prostu lepsza. Nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie, trzeba posypać głowę popiołem i zrehabilitować się w kolejnych meczach - mówił po meczu popularny "Zorro". W temacie "usprawiedliwianie" nieco inne zdanie miał Chrzanowski (3 pkt). - Przez dwa dni trenowałem na przyczepnym torze i spodziewałem się, że takie same warunki zastanę dzisiaj. Tymczasem nawierzchnia była zupełnie inna. Motocykl żużlowy to nie jest sprzęt, w którym jednym pstryknięciem można zmienić wszystkie ustawienia. A biorąc pod uwagę, że już po pierwszym moim biegu zostałem praktycznie wycofany z meczu [Chrzanowski ponownie pojawił się na torze, kiedy losy wyniku były już przesądzone - red.], nie miałem żadnych szans, żeby przystosować się do warunków panujących na torze - tłumaczył swój słaby występ Chrzanowski. W nieco bardziej filozoficznym nastroju był Jabłoński: - Jeśli ten sezon w dalszym ciągu będzie wyglądał tak jak teraz, będzie to moja osobista porażka.

Goście rządzili na torze w Gdańsku od początku do końca. Już po wyścigu młodzieżowym objęli prowadzanie 5:1, potem systematycznie powiększali przewagę. Nie pomogły wszystkie możliwe rezerwy stosowane przez trenera Sawinę (od zwykłych, przez taktyczne, aż po złotą, czyli tzw. jokera), gdyż menedżer Polonii Zenon Plech do perfekcji wykorzystał możliwości, jakie dawał przepis o zastępstwie zawodnika (w tym przypadku Jonasa Davidssona). - Proszę zobaczyć, ja już przed meczem rozpisałem sobie wszystko na komputerze i miałem przygotowaną obsadę każdego wyścigu - mówił trener Plech, pokazując wykonany przez siebie program. Kiedy po 10. wyścigu Polonia objęła prowadzenie 36:24, było praktycznie po meczu. Za chwilę Lotos mimo złotej rezerwy taktycznej (jako joker Forsberg) przegrał wyścig 2:5 i dopełnił kompromitacji.

Lotos Gdańsk 39
Polonia Bydgoszcz 52


Lotos: Zetterstroem 11 (3,3,2,0,d,3), Jabłoński 2 (1,w,1,0), Gafurow 8 (0,2,1,3,2), Chrzanowski 3 (1,1,1), Pedersen 11 (2,3,2,1,3,d), Sperz 2 (1,1,0), Forsberg 2 (d,0,2), Szymko ns.

Polonia: Buczkowski 5 (0,0,2,2,1), Davidsson zz, Okoniewski 13 (3,3,2,3,t,2), Gollob 5 (2,0,0,3), Jonsson 9 (2,1,2,3,1), Jędrzejewski 6 (3,1,2,0), Sajfutdinow 14 (2,3,1,3,2,3).

Inny wynik fazy finałowej I ligi: PSŻ Milion Team Poznań - Intar Lazur Ostrów 42:47


Tomasz Osowski


  • drukuj
  • kanał RSS

Jeśli zauważyłeś błąd na tej stronie, skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@lotosgdansk.pl

Tekst pochodzi z oficjalnego serwisu internetowego GKS Wybrzeże S.A. - www.lotosgdansk.pl