Prasa o nas

ostatnia modyfikacja podstrony: 21. maja 2012, 16:48
www.lotosgdansk.pl » Prasa o nas
A A A

Aktualności

Porażka Lotosu w Bydgoszczy

05. października 2008, 21:23
  • powiększ rozmiar tekstu
  • zmniejsz rozmiar tekstu
  • drukuj
  • kanał RSS
  • komentarze
Na koniec rundy finałowej I ligi żużlowcy Lotosu przegrali w Bydgoszczy z Polonią 36:56. Wynik meczu nie miał już wpływu na kolejność w tabeli, ale postawa niektórych żużlowców z Gdańska może niepokoić

Już w najbliższą niedzielę podopieczni Roberta Sawiny zmierzą się w pierwszym meczu barażowym o awans do ekstraligi z Marmą Rzeszów. Mecz w Bydgoszczy miał być ważnym sprawdzianem przed tym spotkaniem. Dla żużlowców Lotosu nie wypadł on korzystnie. Polonia prowadziła od początku do końca, a nie do pokonania dla gości byli Andreas Jonsson oraz Emil Sajfutdinow, który w sobotę w Pardubicach obronił tytuł mistrza świata juniorów.

Lotos niemal tradycyjnie przegrał bieg młodzieżowy 1:5 i chociaż po trzech wyścigach zdołał doprowadzić do remisu 9:9, potem supremacja Polonii nie podlegała dyskusji. Dwa kolejne biegi gospodarze wygrali podwójnie i spokojnie powiększali przewagę. W zespole Lotosu na ciepłe słowa zasłużyli tylko Tomasz Chrzanowski i Krzysztof Jabłoński, którzy podejmowali walkę nawet z liderami Polonii. Po raz kolejny słabo wypadł Magnus Zetterstroem, a najgorszy występ w sezonie zaliczył Bjarne Pedersen. Duńczyk przegrywał nie tylko z Jonssonem i Sajfutdinowem, ale również z Rafałem Okoniewskim, a nawet Jackiem Gollobem. Na koniec przekroczył limit dwóch minut i został wykluczony z 14. biegu.

- Ten mecz jest potwierdzeniem, że Zetterstroem i Pedersen nie lubią jeździć na bardzo twardych torach, a taki już tradycyjnie był w Bydgoszczy - tłumaczy trener Sawina. - To też ważna wskazówka w kontekście przygotowania naszej nawierzchni na mecz z Marmą. Po meczu z Polonią nie ma co wpadać w panikę. Gospodarze jechali na luzie, Sajfutdinow i Jonsson pokazali niesamowitą formę, myślę, że obecnie takich zawodników w Marmie nie ma. Baraże to będzie zupełnie inna historia - podkreśla Sawina.

Trzeba również pamiętać, że Lotos wystąpił w Bydgoszczy bez dwójki zawodników, którzy mogą być brani pod uwagę w kontekście meczów z Marmą. Renatowi Gafurowowi urodziła się córeczka i dostał od klubu kilka dni wolnego. Z kolei Damian Sperz ma rękę w gipsie, ale być może na mecze z rzeszowianami będzie gotowy.

Operacja baraże trwać będzie cały tydzień, ale najważniejszy jej punkt zacznie się w piątek, kiedy cały zespół (oprócz Pedersena, który w sobotę startuje w Grand Prix) zbierze się w Gdańsku na wspólne treningi.

W innym meczu rundy finałowej Intar Lazur Ostrów pokonał Milion Team Poznań 52:40.

Polonia Bydgoszcz 56
Lotos Gdańsk 36


Polonia: Okoniewski 12 (2, 3, 2, 3, 2), Gollob 4 (0, 2, 1, 0, 1), Davidsson 7 (2, 3, 0, 2), Adamczak 0 (w), Jonsson 14 (2, 3, 3, 3, 3), Jędrzejewski 5 (2, 0, 0, 1, 2), Sajfutdinow 14 (3, 3, 2, 3, 3).

Lotos: Zetterstroem 6 (1, 0, 1, 1, 3), Jabłoński 8 (3, 1, 2, 2, 0), Chrzanowski 13 (3, 2, 3, 4, 1), Karpow 2 (1, 1, 0, 0), Pedersen 5 (1, 1, 1, 2, w), Kobrin ns, C. Szymko 0 (0), Forsberg 2 (1, 0, 0, 1, 0).


Tomasz Osowski


  • drukuj
  • kanał RSS

Jeśli zauważyłeś błąd na tej stronie, skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@lotosgdansk.pl

Tekst pochodzi z oficjalnego serwisu internetowego GKS Wybrzeże S.A. - www.lotosgdansk.pl