Aktualności
Prezes Polny o wynikach drużyny
poniedziałek, 31. maja 2010 r., godz. 22:32
![]() |
| fot. Tomasz Oktaba |
Wyniki te z pewnością nie napawają optymizmem, szczególnie, że tak znaczne porażki utrudniają walkę o punkty bonusowe za lepszy bilans w dwumeczu. Dodatkowy punkt został już zresztą stracony na rzecz Lokomotivu, który rywalizację z naszą drużyną wygrał w sumie różnicą dwudziestu "oczek".
Ostatnie wyniki swojego zespołu skomentował prezes Maciej Polny: - Porażka w Daugavpils nie spowoduje nerwowych ruchów z naszej strony. Nie planujemy ani karać zawodników, ani szukać alternatywnych rozwiązań w postaci zatrudniania kogoś na "mały" kontrakt. Po meczu na Łotwie długo rozmawialiśmy w szatni. Absolutnie nie mogę zarzucić żadnemu zawodnikowi, że nie chce osiągać dobrych wyników, że lekceważy swoje obowiązki. Jest wręcz przeciwnie, nasi żużlowcy bardzo chcą się poprawić i osiągać dobre rezultaty - nie tylko w Gdańsku, ale także na wyjazdach. Mam nadzieję, że drużyna podniesie się w najbliższych, czekających nas w czerwcu spotkaniach. Dobre wyniki na naszym obiekcie oraz na "gorącym" terenie w Grudziądzu powinny nas wywindować do najsilniejszej "czwórki" pierwszoligowych zmagań. Zespół znalazł się w dołku, ale właśnie w takiej chwili zawodnikom trzeba pomóc, zdopingować ich. Gorąco proszę także o to naszych kibiców. Za chwilę powinniśmy się cieszyć z wyników drużyny. Wracając jeszcze do spotkania w Daugavpils, przynajmniej połowa naszej drużyny walczyła naprawdę ambitnie, starała się w każdym biegu walczyć o każdy metr toru, jednak nie miało to przełożenia na efekt punktowy.
Sternik gdańskiego żużla odniósł się jeszcze do kwestii startów w I lidze ekipy Speedway Miskolc, która niedzielny mecz w Grudziądzu oddała bez walki, przegrywając w rekordowych rozmiarach 16:74. - Występy tego zespołu w I lidze to jakiś żart. Wiemy kto podjął kiedyś decyzję, by dopuścić do naszych rozgrywek zespoły zagraniczne. Dzisiaj to właśnie te osoby, a może osoba, powinny ponieść tego konsekwencje. Współczuję prezesowi z Grudziądza, który musi zapłacić swoim zawodnikom niemalże za komplet punktów i bonusów. A to przecież był pokaz antyżużla, który dodatkowo obejrzało niewielu kibiców. Jako członek GKSŻ wstydzę się tym bardziej. GKSŻ niewiele możemy niestety w tej kwestii zmienić. Powinniśmy jednak zaapelować do działaczy z Miszkolca, by traktowali kibiców i rywali na ich torach z należytym szacunkiem. W innym wypadku powinni się wycofać z rozgrywek - zakończył Maciej Polny.
|
Grzegorz Rogalski rogalski@lotosgdansk.pl |
|
Czytaj również
- 05.09.2010, g. 19:59Rogromieni na własnym torze. LOTOS Wybrzeże - Marm... »
- 05.09.2010, g. 11:29Mecz z Marmą Hadykówką zgodnie z planem »
- 03.09.2010, g. 19:03Matej Kus i Andriej Kobrin wygrali Turniej o Trójz... »
- 02.09.2010, g. 18:01Promocje w oficjalnym sklepie kibica raz jeszcze »
- 02.09.2010, g. 17:56Spotkaj się z Zenonen Plechem przed meczem z Marmą... »
- 01.09.2010, g. 22:06Srebrny medal LOTOS Wybrzeża w MDMP! »
- 01.09.2010, g. 18:03Mecz na szczycie: LOTOS Wybrzeże podejmuje w niedz... »
Koszulka hokejowa
świetnej jakości, efektowna koszulka w stylu hokejowym
70 zł
Szalik
dostępny w kilku wzorach(dwustronne i jednostronne) 30 zł
Czapeczka
z haftowanym herbem i płomieniami w klubowych barwach
35 zł
Flaga samochodowa
Flaga do umieszczenia na samochodzie. Wymiary: 37 x 26 cm.
20 zł
Parasol
czerwono-biało-niebieski parasol z klubowym herbem
40 zł
Naszywka
naszywka w kształcie historycznego herbu, wymiary: 6x4 cm
8 zł

Statystyki
Średnie biegowe
| • Renat Gafurov: | 2,013 |
| • Magnus Zetterström: | 1,980 |
| • Thomas H. Jonasson: | 1,885 |
| • Paweł Hlib: | 1,776 |
Średnie meczowe
| • Dawid Stachyra: | 9,800 |
| • Magnus Zetterström: | 9,700 |
| • Thomas H. Jonasson: | 8,167 |
| • Paweł Hlib: | 7,933 |
Punkty
| • Dawid Stachyra: | 133 |
| • Paweł Hlib: | 107 |
| • Magnus Zetterström: | 91 |
| • Thomas H. Jonasson: | 85 |
Bonusy
| • Dawid Stachyra: | 14 |
| • Thomas H. Jonasson: | 13 |
| • Paweł Hlib: | 12 |
| • Damian Sperz: | 10 |



POLECAMY strony partnerskie





















