LOTOS

Prasa o nas

Maciej Polny: Ekstraliga to wyzwanie

wtorek, 21. października 2008 r., godz. 21:15
W niedzielę w Rzeszowie żużlowcy Lotosu wywalczyli awans do ekstraligi. - Potrzebujemy budżetu w wysokości minimum 5,5 miliona złotych, aby utrzymać się w elicie. A to będzie naszym celem. Na razie nie będziemy bić się o medale - mówi dzień po sukcesie prezes gdańskiego klubu Maciej Polny

Łukasz Pałucha: Jeszcze niedawno Lotos jeździł kiepsko, atmosfera w drużynie była fatalna, mało kto wierzył w awans. Tymczasem ekstraliga stała się faktem.

Maciej Polny: Cieszę się, że mimo słabszych momentów, właśnie w takich okolicznościach wywalczyliśmy awans. Emocje były do samego końca i choć kosztowało to kibiców i mnie sporo nerwów, to takie zwycięstwo najlepiej smakuje.

Jak świętowaliście awans?

- Mieliśmy wynajęty hotel pod Rzeszowem i tam za zamkniętymi drzwiami, we własnym gronie uczciliśmy awans. Byli zawodnicy, trenerzy, sponsorzy i przedstawiciele miasta. Z zawodników do kompletu zabrakło tylko Andrieja Karpowa, który miał zawody w Lublinie, Tobiasa Kronera, który nie mógł sobie dopasować samolotu, Charliego Gjedde i Damiana Sperza.

Czy w czasie fety rozpoczęły się rozmowy z zawodnikami na temat nowych kontraktów?

- Przewijały się rozmowy o przyszłości, ale głównie wspominaliśmy właśnie zakończony sezon, trochę się powygłupialiśmy i żartowaliśmy. Zawodnicy muszą się sami na spokojnie zastanowić, czy chcą dalej jeździć w Lotosie. Chcę namówić wszystkich do pozostania, ale już wiem, że będzie to trudne. Ważną umowę na przyszły sezon ma tylko Billy Forsberg.

Magnus Zetterstroem już przychodząc do Gdańska deklarował, że chce jeździć tylko w I lidze. Teraz o tym samym myśli Bjarne Pedersen.

- Obawiają się, że ekstraliga może się okazać się zbyt ciężka. Ale myślę, że jeśli otrzymają od nas gwarancję jazdy w określonej ilości meczów, to zostaną. Myślę, że najszybciej uda się przekonać Pedersena, który świetnie zna gdański tor i na nim jest w stanie wygrać z każdym zawodnikiem. Do końca tygodnia wszyscy mają czas na przemyślenie swojej sytuacji.

Na pewno chcecie jednak wzmocnić skład. Kto przymierzany jest do zespołu?

- Potrzebujemy lidera z prawdziwego zdarzenia, takiego, który będzie gwarantował dużą liczbę punktów. W przyszłym sezonie nie będziemy jednak się bili o medale, będzie nas interesowało utrzymanie w ekstralidze, więc nie będziemy wydawać fortuny na zawodników. Szczególnie mając atut własnego toru, gdzie z każdym możemy wygrać. Poradziliśmy sobie bez problemów w barażach z Marmą Rzeszów, a więc zespołem z ekstraligi. To napawa optymizmem. W tym zespole drzemią spore możliwości, chłopacy muszą w siebie uwierzyć.

Czy w Lotosie jeździć będzie Sebastian Ułamek? We Włókniarzu Częstochowa jest zbyt duża liczba uczestników Grand Prix i były zawodnik gdańskiego klubu chętny jest do "przeprowadzki".

- Nie ma wielu zawodników, którzy mogliby przyjść do Gdańska i realnie wzmocnić drużynę. O ofertach dla nowych żużlowców nie chcę na razie rozmawiać. Będzie o nich walczyła połowa klubów ekstraligi, więc lepiej nie zdradzać planów.

Czy Grupa Lotos pozostanie strategicznym sponsorem zespołu. Czy w umowie był zapis, że awans do ekstraligi automatycznie ją przedłuża?

- Mamy ustne zapewnienia Lotosu, że zostanie z nami. Słyszałem także deklaracje, że będzie nas dalej wspierał nawet w przypadku, gdyby nie było awansu. Będziemy teraz rozmawiać, chcemy przedstawić Lotosowi realny kosztorys budowania zespołu na ekstraligę. Nie zamierzamy w żaden sposób naciągać sponsorów, po prostu musimy zebrać budżet w wysokości przynajmniej 5,5 mln zł. To powinno pozwolić na spokojne utrzymanie. Pozostali sponsorzy też zadeklarowali, że zostaną. Rozmawiamy jeszcze z trzema firmami. Jedna z nich może zostać drugim, głównym sponsorem. Inaczej negocjuje się po awansie, dlatego jestem optymistą.

Aby jeździć w ekstralidze, musicie przekształcić się w spółkę akcyjną. Na jakim etapie są prace nad spółką?

- Prace nad spółką trwają już od kilku tygodni. Mamy czas do końca roku. Zastanawiamy się nad podziałem udziałów. Minimalny wynosi 500 tys. zł. Nasze obecne stowarzyszenie musi przekazać udziały do spółki, ale będziemy chcieli zachować pakiet ponad 50 proc. Na pewno udziały wykupią sponsorzy i spółki miejskie. Na razie za 33 tys. trzeba odkupić od Marmy udziały w spółce Ekstraliga.

Jakie kryteria musicie jeszcze spełnić, aby móc wystąpić w ekstralidze?

- Trzeba zmodernizować stadion, w czwartek mamy pierwsze robocze spotkanie dotyczące obiektu. Przede wszystkim musi powstać zadaszona trybuna, chcemy zrobić monitoring, zamontować czytniki elektroniczne do biletów, mamy też zbyt mało krzesełek na stadionie. Musimy zapewnić miejsce dla telewizji na wieżyczce, osobne pomieszczenie dla sędziego. Jest masa rzeczy do zrobienia, potrzeba sporo pieniędzy, a wiadomo, że miasto ma na głowie wiele inwestycji, także sportowych, jak budowa Baltic Areny czy hali. Czasu jest jednak bardzo mało. W dalszej perspektywie trzeba zbudować budynek klubowy, bo nie możemy gnieździć się w bramie maratońskiej. Nie ma co ukrywać, na razie mamy jeden z najgorszych stadionów w ekstralidze.

Czy pozycja trenera Roberta Sawiny jest niepodważalna?

- Nie planujmy żadnych zmian. Nie wyobrażam sobie, żeby trener, który wywalczył awans, miał stracić pracę. Robert popełnił kilka błędów taktycznych, kilka razy źle dobrał zawodników na poszczególne mecze, ale liczy się końcowy wynik. Sawina pierwszy rok był trenerem, cały czas się uczy i widzę, że chce się uczyć. Wyciąga wnioski i coraz więcej przemyśleń wprowadza w życie.

Jakie premie otrzyma drużyna za awans do ekstraligi?

- Żużlowcy mieli zapisane premie w kontrakcie. Umówiliśmy się także na dodatkowe wynagrodzenie przed barażami z Marmą. Suma jest jednak tajemnicą. Zetterstroem i Pedersen wynegocjowali także premie dla swoich mechaników.


Łukasz Pałucha


Data modyfikacji podstrony:
31. lipca 2010
drukuj powiększ pomniejsz
poprzedni następny
koszulka hokejowaKoszulka hokejowa świetnej jakości, efektowna koszulka w stylu hokejowym 70 zł
szalik klubowySzalik dostępny w kilku wzorach
(dwustronne i jednostronne) 30 zł
czapka klubowaCzapeczka z haftowanym herbem i płomieniami w klubowych barwach 35 zł
flaga samochodowaFlaga samochodowa Flaga do umieszczenia na samochodzie. Wymiary: 37 x 26 cm. 20 zł
parasolParasol czerwono-biało-niebieski parasol z klubowym herbem 40 zł
naszywka klubowaNaszywka naszywka w kształcie historycznego herbu, wymiary: 6x4 cm 8 zł
Oferta 2010

Galeria zdjęć

17.07.2010

1. FINAŁ IMŚJ

1. FINAŁ IMŚJ      1. FINAŁ IMŚJ
Więcej galerii

Statystyki

Średnie biegowe

M.Zetterström
M.Zetterström: 2,045
• Renat Gafurov: 1,971
• Dawid Stachyra: 1,952
• Paweł Hlib: 1,862
• Thomas H. Jonasson: 1,762

Średnie meczowe

R.Gafurov
R.Gafurov: 10,308
• Magnus Zetterström: 10,000
• Dawid Stachyra: 9,308
• Paweł Hlib: 8,308
• Thomas H. Jonasson: 7,400

Punkty

R.Gafurov
R.Gafurov: 117
• Dawid Stachyra: 110
• Paweł Hlib: 98
• Magnus Zetterström: 84
• Matej Kus: 74

Bonusy

R.Gafurov
R.Gafurov: 17
• Thomas H. Jonasson: 11
• Dawid Stachyra: 11
• Damian Sperz: 10
• Paweł Hlib: 10
Program GKS Polisa
Baza wyników
Bizes Speedway Klub
Nabór do szkółki
Baza kibiców
Przyjazny punkt
Kanały RSS i dodatki
Pogoda w Gdańsku
klub@lotosgdansk.pl Dane teleadresowe
Ośrodek Otomin Indoor Karting Sebastian Kurek TEAM

Speedier Pizza








Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie lub reprodukowanie materiałów zawartych na stronach serwisu bez zgody Redakcji zabronione.

© lotosgdansk.pl 2002-2010
ISSN 1896-6772

mapa serwisu | kontakt